„mało kto rozumie na wskroś subiektywny charakter zjawiska, jakim jest miłość, stwarzająca jak gdyby nową osobę, różną od tej, ktora w świecie nosi to samo nazwisko. Większość składnikow tej nowej osoby czerpiemy z siebie samych. Toteż mało komu mogą się wydać naturalne olbrzymie proporcje, jakie przybiera w końcu dla nas istota, nie będąca tą samą, ktorą widzą oni.”
“W cieniu zakwitających dziewcząt” M.Proust przekład T. Boy-Żeleński
Dodaj komentarz